SAXON promuje „Call To Arms” w krakowskim klubie STUDIO

New wave of british heavy metal – tak nazywa się gatunek muzyki wykonywanej przez weteranów sceny metalowej z Wielkiej Brytanii czyli grupę SAXON. Grupa działa nie przerwanie od 1976 roku, szmat czasu, a na scenie zachowują się jak małe dzieci na placu zabaw, w sensie widać, że muzyka sprawia im przyjemność, nie grają na siłę, energii mają ogromny zapas i gigantyczny entuzjazm do tego co robią. Pasja i dobra zabawa. Wszystko to przekłada się na reakcje publiki, która równie entuzjastycznie bawiła się przy ich muzyce. Fakt, ludzi mogło być więcej, hmmm Morbid Angel w Kwadracie ?? Nie mam pojęcia.

Przed SAXON wystąpiły dwa supporty: Crimes of Passion oraz nasze rodzime Turbo z Wojciechem Hoffmannem na czele.

O Turbo w osobnym poście będzie a o tych pierwszych … nic nie będzie bo: nic nie ma, gdyż iż ponieważ zaczęli wcześniej a człowiek zanim robotę zacznie musi zapalić i wypić colę, szału nie zrobili (najwidoczniej) – nie tylko ja się nie poderwałem by nawet pofatygować się i zobaczyć jak wyglądają na scenie ;) a oprócz tego to za stary jestem by biegać ;P (żarcik) a tak na poważnie to zagrali poprawnie, ot taki sobie najzwyklejszy power metal, ja nie jestem encyklopedią muzyczną by ich koniecznie kojarzyć a poza tym w zleceniu i tak najważniejsi byli Turbo i SAXON, tyle :)

To co lubię podczas fotografowania zespołów tego formatu to to, że scena ŚWIECI a nie delikatnie rozjaśnia mrok :) PIĘKNIE poprostu PIĘKNIE!!!

Zanim zaproszę do galerii to jeszcze pragnę podziękować klubowi STUDIO, Metal Mind Production, ekipie z INTERIA.pl, żonie, córce, renault twingo, sprzętowi marki nikon … no dobra, głupawka mnie złapała bo leje deszcz za oknem  ;)  aaaa no i pewnemu blond-długowłosemu panu z KSAFu, który zawsze w najmniej odpowiednim momencie musi wszystkim pokazać jak wysoko potrafi unieść swój aparat fotograficzny  ;)

Zapraszam do galerii.

Be Sociable, Share!

Dodaj komentarz