Po HUNTER HELLWOOD TOUR II W STUDIO

hunter_8 copyPrawie 4 godziny gitarowego piłowania, 2 rewelacyjne supporty (Symetria i Kaatakilla) i gwiazda wieczoru – HUNTER.  Nawiązując do nazwy najnowszej płyty oraz trasy koncertowej scena wyłożona została wielkim plakatem z okładki płyty oraz statywy mikrofonów „obrośnięte” zielonym bluszczem.

Wspaniała publika, latający fani oraz latające biustonosze – w ostatnim numerze wokalista wystąpił w czerwonym  na oczach a  basista owinął sobie gitarę :D

Zespół zapowiadał, że przygotowuje trasę akustyczną, namiastką której było kilka utworów zagranych właśnie akustycznie.

Poniżej kilka zdjęć z koncertu.

fot. Michał Dzikowski.

Be Sociable, Share!

Dodaj komentarz